• Wpisów: 140
  • Średnio co: 15 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 13:57
  • Licznik odwiedzin: 15 354 / 2243 dni
 
basilia
 
Basilia: Wybrałam się wczoraj na przejażdżkę rowerową, nie za długą jak na kogoś kto roweru dosiada dwa razy w roku... :) Tak się fajnie jechało po wszystkich pobliskich pipidówach, że przejechałam około 25-30km... Dużo-niedużo.. Pojęcie względne. Dla mnie to dość spory dystans :) I wcale nie mam zakwasów, wcale nie byłam zmęczona, bo kondycję mam nie najgorszą - staram się biegać i ćwiczyć.. Chodzi o to, że mam dziś problemy z siedzeniem na tyłku.. Zadek mnie bolał od tego w gruncie rzeczy wygodnego siodełka, że niewyrobię... boli.. boli.. :)


Ach zapomniałam się pochwalić, że od dziś mam urlop... tak wyczekiwany, wytęskniony, upragniony URLOP!!! Mieliśmy w tym roku darować sobie wyjazdy wakacyjne... budowa domu - wiadomo trzeba oszczędzać ale... nie mogłam się powstrzymać i postanowiliśmy wybrać się dla odmiany w góry. Nigdy nie byłam w Zakopanem latem, więc właśnie tam jedziemy :)
Zamówiłam hotel i już wyczekuję następnego piątku bo wtedy wyjeżdżamy yupiii!!!
Jedziemy do...
Hotelu Grand Nosalowy Dwór
zakopane.jpg


zakopane1.jpg


zakopane2.jpg


imageszakopane.jpg



Nowości w szafie też się jakieś znalazły w tym tygodniu, a jakże by inaczej :)
Ty razem napadłam na Mohito i kupiłam torebkę do której nie jestem jakoś zbytnio przekonana, zwykłe czarne leginsy i kremowy sweterek ze złotą nitką - w sam raz do leginsów i sweterka :d

_DSC3946.JPG


_DSC3947.JPG


Postanowiłam sprawić sobie jeszcze odrobinę przyjemności w postaci bransoletki:)

_DSC3834.JPG


_DSC3838.JPG


Nie wiem jak Wasi faceci - mężowie - partnerzy ale mój mąż jest niestety mało domyślny i romantyczny.. Nie, że zawsze taki był - w zamierzchłych czasach rozpieszczał mnie na wszystkie możliwe sposoby ale to było dawno tamu... Na ślubnym kobiercu obiecał mi z własnej nieprzymuszonej woli, że będzie mnie rozpieszczał i kupował mi wszystko co tylko zechcę - ze łzami w oczach chłopina przysięgała - szkoda tylko, że biedak dostał w tym temacie amnezji i teraz sama muszę się rozpieszczać :d Jakoś trzeba sobie radzić :)

Marzą m się jeszcze takie ciżemki

full_img_177853.jpg


Ale mężunio już zapowiedział, że mam się lepiej w młotek zaopatrzyć żeby sobie butki wybić z głowy... On wogóle nie jest krejzi - zero szaleństwa :)


Dobra koniec na dziś ględzenia. Jeszcze tylko cóś z serii co dziś miałam na tyłku i idę spać :) Jest ciepło więc będzie krótko - szortowo - wygodnie :)

_DSC3596.JPG


_DSC3601.JPG



Buziaki :*

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
     
  •  
     
    @PLEASE: No to już się nie mogę doczekać tego wyjazdu :) Ciekawe ile kilogramów mi przybędzie, bo jak jedzonko mają dobre to napewno tam i ówdzie nabiorę zbędnego balastu :)
     
  •  
     
    @Coldi: Ci powiem z tą patelnią to bardzo dobry pomysł jest... :D
     
  •  
     
    Hotel wygląda bardzo zachęcająco :)  Wyjazd będzie na pewno udany ;)
    Świetny sweterek sobie zakupiłaś :)
    Moja mamcia ma podobne butki, tylko, że mają dziurki na górze, są takie ażurowe czy coś :P  Założyłam je i są tak lekkie, wygodne, że szok. Szkoda, że mama ma większą stópkę o rozmiar :( :D
    Genialne masz te szorty :)
    Walnij patelnią chłopa to może mu się przypomni co obiecał na ślubnym kobiercu :D Żartuję ;)
     
  •  
     
    Będziesz zadowolona z Nosalowego ,ja byłam tam pare razy jeszcze w tym starym Nosalu a grand jest przesliczny,pokoje urządzone bardzo ładnie ,basen ,spa  jedzonko przepyszne no i te widoki!Zazdroszcze Ci trochę ale może w sierpniu sie tam wybiore!Polecam serdecznie!